Zespół Ich Troje od lat przyzwyczaił fanów do zmian w składzie, jednak każda nowa wokalistka wzbudza ogromne zainteresowanie. Tym razem uwagę przyciągnęła młoda i utalentowana Martyna Majchrzak, która dołączyła do grupy w wyjątkowych okolicznościach.
Po zakończeniu współpracy z Anna Świątczak muzycy ponownie stanęli przed wyzwaniem znalezienia nowego kobiecego głosu. Wielu fanów spodziewało się tradycyjnych przesłuchań i długich poszukiwań, jednak tym razem wszystko potoczyło się zupełnie inaczej.

Jak ujawniła sama Martyna, nie brała udziału w żadnym castingu. Kluczową rolę odegrała rekomendacja osoby doskonale znającej zarówno ją, jak i środowisko związane z zespołem.
Mowa o Andrzeju Wawrzyniaku, który był jej nauczycielem śpiewu, a jednocześnie od lat współpracował z liderem grupy, Michał Wiśniewski. To właśnie on miał polecić młodą wokalistkę zespołowi.

Co ciekawe, ten sam człowiek wiele lat wcześniej przyczynił się do pojawienia się w składzie Justyna Majkowska. Nic więc dziwnego, że jego rekomendacja została potraktowana bardzo poważnie.
Dla Martyny była to ogromna szansa, ale także duże wyzwanie. Dołączyła przecież do jednej z najbardziej rozpoznawalnych grup muzycznych w Polsce, mającej za sobą ponad trzy dekady działalności i miliony fanów.
Wokalistka przyznała również, że stara się nie zwracać uwagi na internetowe plotki i komentarze. Szczególnie te dotyczące jej relacji z Michałem Wiśniewskim, które od czasu do czasu pojawiają się w mediach społecznościowych.

Dziś skupia się przede wszystkim na muzyce i rozwijaniu swojej kariery u boku doświadczonych artystów. Wszystko wskazuje na to, że nowy rozdział w historii Ich Troje dopiero się rozpoczyna.
