Wielki finał dziewiątej edycji „The Voice Kids” zbliża się wielkimi krokami, a emocje w studiu sięgają już zenitu. W sobotę o godzinie 20:30 widzowie TVP2 poznają zwycięzcę programu, który nie tylko zdobędzie statuetkę i kontrakt płytowy, ale także zostanie reprezentantem Polski podczas Eurowizji Junior 2026. Na finalistów czeka również nagroda pieniężna w wysokości 50 tysięcy złotych. Produkcja przygotowała wyjątkowy wieczór pełen muzycznych emocji, premierowych utworów i wzruszających momentów.
Największe poruszenie jeszcze przed emisją finału wywołał jednak Tribbs. Debiutujący w roli trenera producent i muzyk niespodziewanie zdobył się na bardzo osobiste wyznanie, które wprawiło w osłupienie nawet Cleo i Blankę. W pokazanym fragmencie finałowego odcinka artysta mówił o relacji, jaka połączyła go z uczestnikami jego drużyny. Emocje wzięły górę do tego stopnia, że przez chwilę w studiu zapadła kompletna cisza.

„Nie mam dzieci… Nigdy nie rozumiałem, o co w tym chodzi” — zaczął Tribbs, wyraźnie poruszony. Chwilę później dodał coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Przyznał, że po zakończeniu programu chce zrobić sobie zdjęcie ze wszystkimi uczestnikami swojej drużyny i traktować ich jak własne dzieci z tej edycji. „Dopiero teraz zrozumiałem, o co w tym wszystkim chodzi” — powiedział, ledwo ukrywając emocje. Reakcje trenerów mówiły same za siebie. Blanka i Cleo wyglądały na autentycznie wzruszone tym nagłym wyznaniem.

W drużynie Tribbsa o zwycięstwo walczą trzy bardzo różne osobowości. Ośmioletnia Amelia Łęczycka zachwyca widzów ogromną muzyczną dojrzałością i sceniczną pewnością siebie. Dziewczynka rozwija talent wokalny, uczy się gry na skrzypcach i fascynuje się zarówno muzyką klasyczną, jak i nowoczesnym K-popem. Z kolei 13-letni Wiktor Sas od najmłodszych lat nie schodzi ze sceny i świetnie odnajduje się nie tylko w śpiewie, ale też w tańcu oraz działalności charytatywnej. Trzecim finalistą jest Leon Pawlikowski, który spełnia swoje marzenia także w Teatrze Muzycznym w Gdyni, gdzie wciela się w główną rolę w spektaklu „Piotruś Pan”.

W finałowym odcinku zobaczymy łącznie dziewięciu uczestników — po trzech z drużyn Tribbsa, Blanki i Cleo. Najpierw wszyscy wystąpią solo, a trenerzy wybiorą po jednym reprezentancie do ścisłego finału. W decydującym etapie młodzi wokaliści zaśpiewają duety ze swoimi trenerami i zaprezentują debiutanckie single przygotowane specjalnie na tę okazję. Ostatecznego zwycięzcę wybiorą widzowie w głosowaniu SMS. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczny finał będzie jednym z najbardziej emocjonalnych w historii programu.
