Dawid Kwiatkowski już niebawem pojawi się na jednej z najbardziej wyczekiwanych scen muzycznych w Polsce. Artysta wystąpi podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie, gdzie zaprezentuje się w koncercie „Radiowy Hit Roku”. Jak się okazuje, nie będzie tam sam — na scenie towarzyszyć mu będzie Kayah.
Wspólny występ artystów już teraz wzbudza spore zainteresowanie, a sam Kwiatkowski nie kryje ekscytacji. W rozmowach zdradził, że ich duet będzie miał wyjątkową formę, a aranżacja znanego utworu „Proszę tańcz” została specjalnie zmieniona na potrzeby festiwalu.

Jak opowiada, początek występu będzie wyjątkowo spokojny — przy fortepianie, gdzie on i Kayah zaśpiewają w bardziej intymnej odsłonie. Dopiero później aranżacja ma się rozwinąć, co według niego może zaskoczyć publiczność.
Artysta nie ukrywa również, że współpraca z Kayah układa się wyjątkowo dobrze. Jak podkreśla, między nimi szybko pojawiło się porozumienie i naturalna swoboda w pracy nad projektem.
„Złapaliśmy bardzo dobry przelot, kontakt… Kasia powiedziała, że my chyba myślimy o tym samym w tym samym momencie, bo tak samo reagujemy na różne sytuacje” — wspominał Kwiatkowski, dodając, że to jedna z najbardziej wyjątkowych współprac w jego karierze.

Wokalista poszedł o krok dalej i przyznał, że relacja zawodowa z Kayah może mieć swoją kontynuację. Nie wyklucza kolejnych wspólnych nagrań i podkreśla, że jeśli tylko pojawi się odpowiedni utwór, chętnie ponownie zwróci się do niej z propozycją współpracy.
„Z wielką chęcią jeszcze coś z nią nagram” — dodał.

Dla Kwiatkowskiego występ w Sopocie to nie pierwszy kontakt z Polsat Hit Festiwalem. Artysta wielokrotnie pojawiał się już na tej scenie i — jak sam przyznaje — ma do tego wydarzenia szczególny sentyment. Ceni sobie atmosferę, publiczność oraz energię, która towarzyszy koncertom w Sopocie.

Tym razem jednak emocje są jeszcze większe, bo występ u boku Kayah zapowiada się jako jedno z najbardziej wyjątkowych wydarzeń tegorocznej edycji festiwalu.
