Krzysztof Miruć wraca z programem w TVN Style. Po krytyce mieszkań Polaków dostał zielone światło na kolejny sezon

Krzysztof Miruć od lat kojarzony jest z programami remontowymi, ale równie dużo emocji wzbudzają jego ostre opinie o tym, jak Polacy urządzają swoje mieszkania. Ekspert krytykował między innymi pralkę w łazience, lampy zawieszone na środku sufitu czy kosz ustawiony pod zlewem. Teraz wyszło na jaw, że mimo kontrowersji TVN Style zdecydował się kontynuować jego własny format.

Miruć przez lata pojawiał się w programach wnętrzarskich, między innymi w „Zgłoś remont”. To właśnie tam widzowie mogli oglądać jego pomysły na metamorfozy mieszkań i podejście do projektowania przestrzeni.

Z czasem architekt zaczął jednak budzić coraz więcej emocji nie tylko swoimi realizacjami, ale też wypowiedziami o codziennych wyborach zwykłych ludzi. Niektóre jego opinie odbiorcy uznali za bardzo ostre, a nawet oderwane od realiów przeciętnych mieszkań.

Szczególnie głośno zrobiło się o jego krytyce pralki w łazience. Dla wielu osób w Polsce to naturalne i często jedyne możliwe rozwiązanie, zwłaszcza w niewielkich mieszkaniach. Miruć nie ukrywał jednak, że takie ustawienie sprzętu nie należy do jego ulubionych.

Na tym lista wnętrzarskich zastrzeżeń się nie kończyła. Ekspert miał też uwagi do lamp wiszących centralnie na suficie czy kosza trzymanego pod zlewem w kuchni. Takie komentarze szybko zaczęły krążyć w sieci i wywoływać dyskusje.

Dodatkowe poruszenie wzbudzał fakt, że sam Miruć jest właścicielem kawalerki w Warszawie oraz domu po Jerzym Połomskim. W tym kontekście jeszcze mocniej komentowano jego podejście do urządzania przestrzeni i wysokie oczekiwania wobec domowych rozwiązań.

Nie brakowało także reakcji na jego zdziwienie wobec pomysłu przenocowania znajomych na kanapie zamiast wynajęcia im hotelu. Dla części widzów było to kolejne potwierdzenie, że ekspert patrzy na mieszkania z perspektywy zupełnie innej niż wielu zwykłych odbiorców.

Mimo tych kontrowersji jesienią 2025 roku Krzysztof Miruć dostał własny program w TVN Style. Format otrzymał tytuł „Będzie pięknie” i opierał się na metamorfozach wnętrz przygotowywanych jako niespodzianki dla bohaterów poszczególnych odcinków.

W programie Miruć razem z ekipą remontową wchodził do zgłoszonych mieszkań i przeprowadzał zmiany, które miały odmienić przestrzeń oraz sprawić radość osobom, dla których przygotowano niespodziankę.

Sam pomysł „remontu niespodzianki” mógł jednak budzić mieszane odczucia. Nie każdy chciałby dowiedzieć się nagle, że w jego mieszkaniu pojawi się ekipa i ekspert znany z bardzo stanowczych opinii o wnętrzach.

Widzowie najwyraźniej jednak byli ciekawi tego formatu. Teraz potwierdzono, że program „Będzie pięknie” doczeka się drugiego sezonu.

TVN Style zdecydował się na produkcję kolejnej odsłony show Krzysztofa Mirucia. Rusza casting do 2. edycji, w którym mają zostać wyłonieni nowi uczestnicy programu. Zgłoszenia mają potrwać do końca listopada.

Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie nowe odcinki pojawią się na antenie. Sama decyzja o kontynuacji pokazuje jednak, że stacja nadal wiąże z Miruciem konkretne plany.

To ciekawy ruch, zwłaszcza że cały kanał TVN Style mierzy się ze spadkiem oglądalności. W pierwszym półroczu udział stacji w grupie ogólnej zmniejszył się z 0,31 do 0,28 procent.

W takiej sytuacji rozpoznawalny prowadzący, który potrafi wywołać dyskusję, może być dla stacji ważnym elementem ramówki. Miruć budzi emocje, a jego wypowiedzi często wychodzą daleko poza sam program.

Dla jednych widzów jest ekspertem z wyrazistym gustem i konkretnym podejściem do przestrzeni. Dla innych — osobą, która zbyt łatwo krytykuje rozwiązania wynikające nie z braku stylu, lecz z metrażu, budżetu i codziennych ograniczeń.

Niezależnie od ocen, trudno odmówić mu jednego: potrafi przyciągać uwagę. A w telewizji to często bywa równie ważne jak same remonty.

Drugi sezon „Będzie pięknie” może więc ponownie wzbudzić komentarze. Widzowie będą mogli sprawdzić, jakie metamorfozy przygotuje Miruć i czy jego rady znów staną się tematem internetowych dyskusji.

Pytanie tylko, czy uczestnicy programu będą zachwyceni niespodzianką pod okiem eksperta, który wcześniej bez wahania punktował najpopularniejsze rozwiązania w polskich mieszkaniach.

Jedno jest już pewne: Krzysztof Miruć zostaje w TVN Style ze swoim formatem. Po krytyce pralek w łazienkach, lamp na środku sufitu i kuchennych koszy pod zlewem znów będzie miał okazję pokazać, jak jego zdaniem powinno wyglądać dobrze zaprojektowane wnętrze.

Rating
( No ratings yet )
pl.interesujacy.com