Trzeci dzień 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu przyniósł widzom wyjątkowe emocje. Koncert „Autobiografia”, poświęcony twórczości autora tekstów Bogdan Olewicz, stał się jednym z najbardziej poruszających wydarzeń tegorocznego festiwalu.
Podczas wieczoru nie zabrakło niezapomnianych interpretacji znanych przebojów. Na scenie pojawili się między innymi Krzysztof Cugowski, który wykonał utwór „Ratujmy co się da”, a także duet Alicja Szemplińska i Mietek Szcześniak, prezentując wzruszające „Moje jedyne marzenie”.

Prawdziwy kulminacyjny moment nadszedł jednak wtedy, gdy na scenie pojawili się wspólnie Kuba Badach, Łukasz Drapała oraz Maciej Balcar.
Trzej artyści wykonali legendarną „Autobiografię” zespołu Perfect. Już od pierwszych dźwięków było wiadomo, że publiczność uczestniczy w czymś wyjątkowym. Widzowie zgromadzeni w opolskim amfiteatrze spontanicznie wstali ze swoich miejsc i zaczęli śpiewać razem z wykonawcami.

Kamery telewizyjne uchwyciły wzruszone twarze uczestników koncertu. Wiele osób nie kryło łez, a po zakończeniu utworu artyści zostali nagrodzeni długimi, gromkimi owacjami. Dla wielu był to jeden z tych muzycznych momentów, które pozostają w pamięci na długie lata.
Duże emocje wywołał również występ Alicja Majewska. Artystka, ubrana w elegancką białą kreację, przy akompaniamencie chóru odzianego w czerń, przypomniała widzom ponadczasowe piękno polskich przebojów.

Wieczór poświęcony Bogdanowi Olewiczowi pokazał, jak wielką siłę mają słowa i muzyka, które od dekad towarzyszą kolejnym pokoleniom Polaków. W Opolu nie zabrakło nostalgii, wspomnień i autentycznych emocji.
