„Myślałem, że to koniec wszystkiego” Sikora o bolesnym zwolnieniu z TVP

Aleksander Sikora przez lata był jedną z najbardziej lubianych twarzy porannych programów telewizyjnych. Widzowie kojarzyli go przede wszystkim z „Pytania na śniadanie”, które prowadził razem z Małgorzatą Tomaszewską. Dla wielu osób to właśnie tam Sikora zyskał status gwiazdy telewizji publicznej. Jednak jego kariera w TVP zakończyła się nagle i w dramatycznych okolicznościach, o czym sam opowiedział w najnowszym wywiadzie.

Prezenter stracił pracę z dnia na dzień i dowiedział się o tym… z internetu. — Straciłem pracę z dnia na dzień i to jeszcze dowiedziałem się z artykułów online — wspominał w podcaście „Galaktyka Plotek”. Początkowy szok połączył się z poczuciem utraty stabilności i strachu o przyszłość zawodową.

Sikora przyznaje, że w tamtym okresie był przekonany, że to koniec jego kariery w telewizji. — Było tak wielu ludzi, którzy mówili: „o, teraz to zobaczysz, teraz się nie podniesiesz…”. To było dla mnie nieszczęście. Nikomu nie życzę utraty pracy — tłumaczył. Prezenter podkreślił, że praca była dla niego jak bliska osoba — kochał prowadzenie programów i każdy projekt, w który się angażował.

Cała sytuacja odbiła się na jego zdrowiu i psychice. — Bałem się przede wszystkim, że nie będę miał za co żyć — mówił. Nie ukrywał, że był to jeden z najtrudniejszych momentów w jego życiu zawodowym.

Na szczęście los się odmienił. Sikora szybko znalazł nową drogę w Polsacie. Najpierw pojawił się w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, potem został reporterem „halo tu polsat”, a obecnie pełni rolę gospodarza programu. Jego doświadczenie i talent ponownie znalazły swoje miejsce przed kamerą.

Dodatkowo, 23 maja Aleksander Sikora poprowadzi koncert „Zostawili nam piosenki” w ramach Polsat Hit Festiwal 2026. W programie usłyszymy interpretacje kultowych utworów Danuty Rinn, Kaliny Jędrusik, Grzegorza Ciechowskiego, Ryszarda Riedela, Kory oraz Violetty Villas, wykonywane przez takie gwiazdy jak Julia Wieniawa, Piotr Rogucki, Ania Karwan, Wiktor Waligóra, Andrzej Lampert oraz zespół EMO.

Po trudnych doświadczeniach w TVP Sikora udowadnia, że nawet z dramatycznego zwolnienia można wyjść silniejszym i odnaleźć swoje miejsce w branży.

Rating
( No ratings yet )
pl.interesujacy.com