„Nie była jego typem” — niespełniona miłość Zofii Czerwińskiej do „najpiękniejszego chłopaka w Krakowie”

Zofia Czerwińska przez całe życie mówiła o sobie, że była osobą bardzo uczuciową i szybko się zakochiwała, choć — jak sama żartowała — jej relacje z mężczyznami często kończyły się rozczarowaniem. W jednym z wywiadów wspominała nawet z dystansem, że jej życie uczuciowe przypominało serię nieporozumień i „zajętych numerów”.

Pierwsze poważne emocje aktorka przeżyła jeszcze w czasie studiów w szkole teatralnej. Właśnie wtedy poznała Marka Szyszkowskiego, kolegę z uczelni, który uchodził za jednego z najprzystojniejszych studentów w Krakowie. Dla wielu kobiet był obiektem westchnień, ale pozostawał zdystansowany i zamknięty w sobie.

Czerwińska nie ukrywała po latach, że była nim zafascynowana i próbowała zdobyć jego uwagę. Jak wspominała, jego uroda i tajemniczość robiły ogromne wrażenie, ale on sam nie angażował się w żadne relacje i konsekwentnie trzymał dystans wobec wszystkich kobiet.

Poznali się podczas egzaminów do PWST. Ona podchodziła do nich już po raz trzeci, on próbował dostać się po raz pierwszy. Już wtedy ich drogi się przecięły, choć — jak się później okazało — nie w taki sposób, jakiego oczekiwała młoda aktorka.

Szyszkowski szybko dał do zrozumienia, że nie jest zainteresowany bliższą relacją. Co ciekawe, z czasem okazało się, że nie chodziło o brak sympatii czy konkretną osobę, ale o jego całkowite wycofanie z życia uczuciowego.

Dopiero po latach, już po jego śmierci, Czerwińska poznała prawdę o jego życiu i powodach dystansu wobec ludzi. Jak sama przyznała, w tamtych czasach pewne sprawy były ukrywane, a on sam zmagał się z trudnościami, o których nikt nie wiedział.

„Dobrze się ukrywał. W tamtych czasach nikt się nie ujawniał. Nie było tematu” — wspominała po latach.

Choć ich relacja nigdy nie przerodziła się w związek, aktorka długo pamiętała o tej niespełnionej miłości. Wspominała go jako wyjątkowego człowieka, którego życie potoczyło się w sposób pełen trudnych doświadczeń i wewnętrznych zmagań.

Równolegle życie Zofii Czerwińskiej potoczyło się własnym torem. Wyszła za mąż, jednak jej pierwsze małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Kolejne również zakończyło się rozstaniem, co sprawiło, że aktorka z czasem zaczęła inaczej patrzeć na związki i deklarowała, że nie widzi się już w roli żony.

Po drugim rozwodzie uznała, że relacje partnerskie w jej życiu nie muszą oznaczać formalnych zobowiązań. Z czasem zaczęła stawiać na niezależność i własną przestrzeń, a miłość — jak sama mówiła — przestała być dla niej życiowym celem.

Zofia Czerwińska zmarła w 2019 roku w wieku 85 lat, pozostawiając po sobie bogaty dorobek artystyczny i wiele wspomnień, w których przeplatały się zarówno sukcesy zawodowe, jak i niespełnione historie uczuciowe.

Rating
( No ratings yet )
pl.interesujacy.com