Dyduła nie gryzł się w język po występie z Sienkiewicz. Nagle padło nazwisko wielkiej gwiazdy

Wiktor Dyduła i Kasia Sienkiewicz pojawili się razem na scenie Polsat Hit Festiwalu i bardzo szybko stali się jednym z najmocniej komentowanych duetów wieczoru. Ich wspólny utwór „Nie mówię tak, nie mówię nie” wywołał świetne reakcje publiczności, a chemia między artystami była widoczna od pierwszych sekund występu.

Po zejściu ze sceny Dyduła otwarcie przyznał, że współpraca z wokalistką Kwiatu Jabłoni okazała się nawet lepsza, niż początkowo zakładał. Jak zdradził, przed nagraniem utworu nie znał Kasi zbyt dobrze, dlatego sam był zaskoczony tym, jak szybko zaczęli nadawać na tych samych muzycznych falach.

Wokalista podkreślił, że już podczas pracy w studiu okazało się, iż oboje dokładnie wiedzą, w jakim kierunku chcą pójść z utworem. Dzięki temu nagrania przebiegały wyjątkowo naturalnie i zamiast stresu pojawiła się przede wszystkim dobra zabawa.

Dyduła nie ukrywał też, że podobną energię udało im się przenieść na scenę. Według niego wspólne występy z Kasią Sienkiewicz mają wyjątkową lekkość, a publiczność bardzo szybko reaguje na emocje, które tworzą razem podczas koncertu.

Artysta przyznał, że dziś jest bardzo zadowolony z decyzji o zaproszeniu jej do tego projektu i uważa, że jej głos idealnie pasował do charakteru piosenki.

W rozmowie pojawił się również temat kolejnych muzycznych współprac. Dyduła zdradził, że nie wybiera duetów ze względu na popularność nazwisk czy medialny rozgłos. Dla niego najważniejszy jest sam utwór i to, czy konkretny głos naprawdę pasuje do danej kompozycji.

Jak wyjaśnił, dopiero gdy ma gotową piosenkę, zaczyna zastanawiać się, z kim chciałby ją nagrać. Według niego to właśnie muzyka powinna decydować o wyborze partnera do duetu, a nie moda czy chwilowy trend.

Mimo tego jedno nazwisko pojawiło się błyskawicznie i bez najmniejszego zawahania. Wiktor Dyduła otwarcie przyznał, że jego największym marzeniem jest nagranie wspólnego utworu z Vito Bambino.

Wokalista nie ukrywał, że bardzo chciałby kiedyś połączyć z nim siły w studiu i wyraźnie dał do zrozumienia, że taki duet byłby dla niego czymś naprawdę wyjątkowym.

Po tych słowach fani już zaczęli spekulować, czy muzycy rzeczywiście zdecydują się kiedyś na wspólny projekt. Zwłaszcza że zarówno Dyduła, jak i Vito Bambino od lat są kojarzeni z ogromną muzyczną wrażliwością i charakterystycznym stylem.

Rating
( No ratings yet )
pl.interesujacy.com