Iwona Pavlović zapowiada twardsze oceny w „Tańcu z gwiazdami”. Na dziesiątki w pierwszym odcinku nie ma co liczyć

Iwona Pavlović szykuje powrót do zasad, z których widzowie znali ją od lat. Jurorka „Tańca z gwiazdami” przyznaje, że w ostatnich sezonach była łagodniejsza, niż sama by chciała. Teraz zapowiada zmianę podejścia i jasno mówi, że w premierowym odcinku nowej edycji uczestnicy nie powinni spodziewać się najwyższych not.

Już za kilka tygodni wystartuje 19. edycja „Tańca z gwiazdami”. Produkcja stopniowo ujawnia nazwiska osób, które jesienią pojawią się na parkiecie. Wiadomo już, że w programie zatańczą między innymi Iza Kuna, Helena Englert, Mandaryna oraz Krzysztof Kwiatkowski.

Fani formatu z niecierpliwością czekają na kolejne ogłoszenia, ale emocje budzi nie tylko lista uczestników. Sporo mówi się również o zmianach przy stole jurorskim.

Od pewnego czasu wiadomo, że w nowej edycji zabraknie Ewy Kasprzyk, która oceniała uczestników przez pięć sezonów. Nadal nie potwierdzono oficjalnie, kto zajmie jej miejsce, choć w mediach regularnie pojawiają się kolejne spekulacje.

Pewne jest natomiast, że przy stole jurorskim pozostaje Iwona Pavlović. To właśnie ona od pierwszej polskiej edycji programu jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy „Tańca z gwiazdami”.

Przez lata zasłynęła jako jurorka wymagająca, bezpośrednia i bardzo konkretna. Widzowie pamiętają jej surowe oceny, cięte komentarze i brak taryfy ulgowej dla gwiazd, które na parkiecie nie spełniały oczekiwań.

W ostatnich sezonach jej styl oceniania stał się jednak łagodniejszy. Sama Pavlović zauważyła, że zaczęła częściej patrzeć na uczestników z większą wyrozumiałością. Teraz zamierza to zmienić.

„Ja muszę skończyć z tą łagodnością, która była ostatnio” — zapowiedziała w rozmowie z Pomponikiem.

Jurorka nie ukrywa, że chce wrócić do siebie sprzed lat. Nie chodzi jej jednak o to, by specjalnie zaniżać noty albo być ostrą dla samej ostrości. Pavlović podkreśla, że oceny powinny odpowiadać poziomowi tańca, a w pierwszych odcinkach uczestnicy dopiero zaczynają swoją drogę.

„Musze wrócić, bo już tęsknię do siebie. To nawet nie chodzi o to, by być specjalnie takim nisko, czy wysoko oceniającym, ale naprawdę w tych pierwszych odcinkach oni nie zasługują na tak wysokie oceny” — przyznała.

To oznacza, że gwiazdy nowej edycji mogą mieć trudniejszy start, niż uczestnicy poprzednich sezonów. Pavlović już teraz zapowiada, że w premierowym odcinku nie zamierza sięgać po najwyższe noty.

W rozmowie z reporterem Pomponika, Damianem Glinką, powiedziała wprost, że nawet bardzo udany występ na początku programu nie będzie dla niej powodem do wystawienia dziesiątki.

„Najwyższa w pierwszym odcinku pięć. No sześć w razie czego, jak ktoś będzie bardzo dobrze tańczył” — zadeklarowała.

To mocna zapowiedź, bo w ostatnich edycjach widzowie przyzwyczaili się do tego, że wysokie noty pojawiały się stosunkowo szybko. Pavlović uważa jednak, że zbyt hojne ocenianie na starcie może źle wpływać na uczestników.

Jej zdaniem pierwsze odcinki powinny być czasem nauki, budowania formy i wskazywania tego, nad czym gwiazdy muszą jeszcze pracować. Jeśli ktoś od razu dostaje najwyższe noty, trudniej później pokazać rozwój i utrzymać motywację.

„Jak dostajesz od początku dziesięć, to co potem masz robić, jak masz się motywować dalej” — podsumowała.

Wypowiedź Pavlović może być dla uczestników jasnym sygnałem, że w nowej edycji nie wystarczy efektowna stylizacja, uśmiech i dobre chęci. Jurorka chce patrzeć na technikę, postęp i realny taniec, a nie tylko na atmosferę występu.

Dla widzów może to oznaczać powrót emocji, które przez lata były znakiem rozpoznawczym programu. Surowe oceny, zaskoczone miny uczestników i mocne komentarze Pavlović niejednokrotnie stawały się jednymi z najgłośniej omawianych momentów odcinka.

edycja „Tańca z gwiazdami” zapowiada się więc nie tylko jako rywalizacja nowych gwiazd, ale też jako powrót bardziej wymagającego jurorskiego tonu. Iwona Pavlović najwyraźniej nie chce już grać łagodnej wersji samej siebie.

Jeśli dotrzyma słowa, uczestnicy od pierwszego odcinka będą musieli pogodzić się z tym, że na najwyższe noty trzeba będzie solidnie zapracować. A publiczność znów może zobaczyć jurorkę, która nie boi się powiedzieć wprost, co naprawdę myśli o tańcu na parkiecie.

Rating
( No ratings yet )
pl.interesujacy.com