Patricia Kazadi przez lata należała do najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego show-biznesu. Niewielu jednak spodziewało się, że artystka nagle zniknie z mediów na tak długo. Przerwa, która miała potrwać zaledwie rok, ostatecznie przeciągnęła się do niemal pięciu lat.
Choć swoją karierę rozpoczynała jako aktorka, od początku ogromną rolę w jej życiu odgrywała muzyka. Ukończyła szkołę muzyczną i przez lata rozwijała się jako wokalistka. Szczególne miejsce w jej wspomnieniach zajmuje również występ na Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu, który był jednym z jej największych marzeń.

Po latach przyznała jednak, że oba występy w Opolu przypadły na wyjątkowo trudne momenty w jej życiu prywatnym. Do dziś uważa, że nie mogła wtedy pokazać pełni swoich możliwości, co pozostawiło w niej poczucie niedosytu.
Kilka lat temu Patricia podjęła decyzję o całkowitym wycofaniu się z medialnego świata. Jak dziś wyznaje, była przemęczona i miała wrażenie, że większość swoich działań wykonuje po to, by coś komuś udowodnić. Z czasem zrozumiała, że potrzebuje zatrzymać się i spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy.

Długa przerwa pozwoliła jej przewartościować priorytety i odzyskać radość z pracy. Artystka podkreśla, że właśnie wtedy nauczyła się większej równowagi, spokoju oraz zdrowego podejścia do kariery i mediów społecznościowych.
Dziś wraca z nową energią. Dołączyła do programu Must Be the Music, pracuje nad nową muzyką i rozwija własne projekty. Jednym z nich jest podcast „Kazadi Talks Positive”, w którym chce rozmawiać z inspirującymi ludźmi o życiu, motywacji i odnajdywaniu sensu w codzienności.

Po pięciu latach ciszy Patricia Kazadi nie ukrywa, że ta decyzja była jedną z najważniejszych w jej życiu. Jak sama przyznaje, dopiero wtedy zrozumiała, co naprawdę daje jej szczęście i dlaczego chce wrócić do świata, który kiedyś tak bardzo ją zmęczył.
