Jacek Kopczyński ma za sobą wyjątkowo intensywny czas w życiu prywatnym. Aktor nie tylko sam niedawno stanął na ślubnym kobiercu, ale także uczestniczył w weselu swojego starszego syna Maksa. Teraz opowiedział, jak odnajduje się w nowej roli teścia i zdradził, kim jest jego synowa.
Znany widzom między innymi z „M jak miłość” Jacek Kopczyński przez lata przechodził różne etapy w życiu uczuciowym. Jego pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2007 roku, cztery lata po narodzinach syna Maksa.

Później aktor związał się z Patrycją Markowską. Choć para nigdy nie zdecydowała się na ślub, doczekała się syna Filipa. Ich relacja przez lata budziła zainteresowanie mediów, aż w 2022 roku pojawiła się informacja o rozstaniu.
Zarówno Patrycja Markowska, jak i Jacek Kopczyński z czasem ułożyli sobie życie na nowo. Wokalistka w 2024 roku wyszła za restauratora Tomasza Szczęsnego, a aktor w grudniu 2025 roku poślubił Agnieszkę Kustosz.
Kopczyński nie ukrywa, że u boku Agnieszki odnalazł spokój, którego wcześniej mu brakowało. W najnowszych wypowiedziach podkreśla, że obecna relacja pozwoliła mu zwolnić tempo i inaczej spojrzeć na codzienność.
„Dwa moje poprzednie związki były dość burzliwe. Przy Agnieszce odnalazłem spokój, już tak nie pędzę i potrafię się zatrzymać. Poza tym myślę, że jeden artysta w związku wystarczy” — powiedział w rozmowie z „Na Żywo”.

Mimo tych słów aktor zaznacza, że z Patrycją Markowską utrzymuje dobre relacje. Byli partnerzy wielokrotnie pokazali, że potrafią funkcjonować w zgodzie, szczególnie gdy chodzi o sprawy rodzinne i dobro dzieci.
Najlepszym dowodem był ślub starszego syna Kopczyńskiego. Na uroczystości pojawiła się rozbudowana rodzina, a wśród gości nie zabrakło także Patrycji Markowskiej, która przez lata była ważną osobą w życiu Maksa.
„Spotkaliśmy się wszyscy. Mama Maksa z partnerem, Patrycja z mężem, ja z żoną, a do tego dziadkowie z każdej strony” — zdradził aktor.
Kopczyński podkreśla, że w takich sytuacjach najważniejsze jest dla niego dobro dzieci. Dzięki temu cała rodzina potrafi spotkać się przy jednym ważnym wydarzeniu bez niepotrzebnych napięć, pretensji czy dawnych konfliktów.
Ślub Maksa był dla aktora kolejnym wielkim przeżyciem. Niedawno sam zaczynał nowy rozdział jako mąż Agnieszki Kustosz, a chwilę później mógł obserwować, jak jego syn zakłada własną rodzinę.
Jacek Kopczyński przyznaje, że rola teścia bardzo mu odpowiada. Wybrankę Maksa przyjął z dużą sympatią i dziś mówi o niej tak, jakby od dawna była częścią rodziny.
„Teraz mam dwóch synów i córkę” — powiedział.
Aktor zdradził także, że żona jego syna pochodzi z Serbii i wywodzi się z rodziny mocno związanej ze sztuką. Jej rodzice również działają w artystycznym świecie, co od razu mogło stworzyć między rodzinami wspólny język.

„Żona Maksa jest Serbką, a jej rodzice artystami. Tata gra z Goranem Bregoviciem, a mama z kolei jest artystką plastyczką” — wyjaśnił Kopczyński.
Nic dziwnego, że aktor z taką serdecznością opowiada o nowej synowej. W rodzinie, w której sztuka odgrywa tak ważną rolę, porozumienie mogło przyjść wyjątkowo naturalnie.
Dla Jacka Kopczyńskiego ostatnie miesiące były więc czasem wielkich prywatnych zmian. Najpierw własny ślub, później wesele syna, rodzinne spotkanie w szerokim gronie i nowa rola, w której aktor najwyraźniej czuje się bardzo dobrze.
Po latach burzliwych relacji Kopczyński mówi dziś o spokoju, bliskości i rodzinie, która potrafi spotkać się ponad dawnymi podziałami. A jego słowa o synowej pokazują, że rola teścia nie jest dla niego obowiązkiem, lecz kolejnym pięknym rozdziałem w życiu.
