Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski jeszcze niedawno świętowali jeden z najważniejszych momentów w swoim życiu. Po sześciu latach związku para miała wreszcie stanąć na ślubnym kobiercu. Wszystko wskazuje na to, że ceremonia odbyła się w kameralnej atmosferze, z dala od medialnego zgiełku. Niestety, tuż po tych radosnych wydarzeniach nadeszły niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia męża aktorki.
Klaudia Halejcio od lat związana jest z przedsiębiorcą Oskarem Wojciechowskim. Wspólnie wychowują córkę i często pokazują w mediach społecznościowych fragmenty swojego rodzinnego życia. Choć wielokrotnie planowali ślub, za każdym razem coś stawało im na przeszkodzie.

W końcu jednak udało im się spełnić marzenie o sformalizowaniu związku. Według medialnych doniesień ceremonia miała odbyć się pod koniec maja w jednej z podwarszawskich willi. Sami zainteresowani długo nie komentowali tych informacji.
Tym większe poruszenie wywołało wyznanie Oskara Wojciechowskiego, który niespodziewanie poinformował swoich obserwatorów o problemach zdrowotnych.
– Wstałem z łóżka i serce postanowiło mi powiedzieć coś, na co nie miałem czasu słuchać od lat. Migotanie przedsionków. Potwierdzone na EKG. Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi ode mnie. Mam 34 lata – przekazał.

Przedsiębiorca wyznał, że spędził noc w szpitalu, a całe doświadczenie skłoniło go do refleksji nad dotychczasowym stylem życia. Przyznał, że od wielu lat funkcjonował w ciągłym biegu, skupiając się przede wszystkim na rozwoju biznesu.
– Najgorsze jest to, że tej ceny nie płacisz sam. Płaci ją dom, płaci córka, która mówi: „Tato, pobaw się ze mną”. A słyszy: „Zaraz, kochanie, za minutkę”. I ta minutka zamienia się w godzinę, godzina w wieczór, wieczór w kolejny dzień, w którym „zaraz” nigdy nie nadchodzi – napisał poruszony.
Szczere słowa Wojciechowskiego spotkały się z ogromnym odzewem internautów. W komentarzach pojawiły się setki życzeń szybkiego powrotu do zdrowia oraz wyrazy wsparcia dla całej rodziny.

Choć dla Klaudii Halejcio i jej świeżo poślubionego męża to bez wątpienia trudny moment, wszystko wskazuje na to, że przedsiębiorca otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Być może to właśnie ten niepokojący sygnał okaże się początkiem ważnych zmian w ich codziennym życiu.
